Dla fanów precli
Żeby nie było nudno, od razu walne jakąś historyjkę ^^"
No to tak, był se precel. A jak? Może sie tak zaczynać nie? Ale nie byle jaki precel, a dlaczego? A no dlatego że był to precel LAJKONIKA. Nie chciał już patrzeć na te półki sklepowe, i na swoje opakowanie na którym ciągle widniał napis "Kup se lajkonika a dostaniesz bzika". Rozwalił opakowanie kamehamem (takim małym, bo by sklep rozwalił). Inne precle krzyczały za nim: "Nie odchodź bracie! Auto cię przejedzie!", ale on nie posłuchał ;/. Otworzył drzwi telekinezą, wyszedł na chodnik i... został zgnieciony przez jakiegoś człowieka... Wiedział, że nie zginął na marne, i nie zginął przez samochód. Za nim wyskoczyły inne precle, skoczyły przez drzwi, przez chodnik, na droge, za droge, i za drugi chodnik, do drugiego sklepu! I tam weszły to poprzedniego opakowania, które codziennie zmieniały poświęcając jednego precla, który ZAWSZE był zgniatany przez człowieka... ;(;(;( Taka to smutna opowieść ;/;/;/
Dawać swoje opowiadanka! xD Ale w nowych tematach xD
Offline